Foldery

Plik "Osiecka.Agnieszka-Galeria.potworow.rar"
Osiecka Agnieszka - Galeria potworw

obrazek

Wielkosc calosci: 294 MB
Czas: 10h 47m 56s
Rodzaj kompresji: .rar
Zawartosc uploadu: plik .mp3
Wersja jezykowa: polska

Czytaj: Blanka Kutylowska, Ksawery Jasienski

'Galeria potworw' to swiat Agnieszki Osieckiej - opowiesc o ludziach, miejscach i wydarzeniach w jej zyciu, tych dawnych i calkiem wsplczesnych. Agnieszka Osiecka (1936-1997) - poetka, wszechstronnie utalentowana, jedna z najpopularniejszych autorek tekstw piosenek (napisala ich ponad 2000), a takze spektakli teatralnych i telewizyjnych - byla niespokojnym duchem. Po ukonczeniu studiw dziennikarskich na Uniwersytecie Warszawskim, ktre w jej ocenie byly pomylka, rozpoczela nowe, w ldzkiej „Filmwce”. Kiedy stala sie niezastapiona w amatorskim teatrzyku STS, sprbowala swych sil w piosence pisanej z zawodowymi kompozytorami dla zawodowych wykonawcw. Kiedy juz okazala sie geniuszem tekstw, napisala widowisko muzyczne „Niech no tylko zakwitna jablonie”, a potem „Apetyt na czeresnie”. A kiedy odniosla niebywaly sukces na scenie, zajela sie przygotowywaniem programw „Listy spiewajace” dla telewizji. Po telewizji przyszly opowiadania, monodramy i powiesci. Stale cos nowego, ciagle naprzd - nowe piosenki, nowi kompozytorzy, nowi wykonawcy, teatry, festiwale, ludzie, miejsca - wszystko to sklada sie na swiat Agnieszki. Niczego i nikogo nie trzymala sie kurczowo. Gdy wypalal sie jeden zwiazek, zawierala nowy, gdy odplywala od jednych przyjacil - cumowala swa ldke w innej przystani.
Byla szczeglnie ciekawa ludzi, z ktrych wielu sportretowala w 'Galerii potworw'. Od najwiekszych artystw i luminarzy Londynu, Paryza i Nowego Jorku po wiejska dziewczyne z Mazur - z kazdym rozmawiala rwnie bezposrednio, w kazdym dostrzegala cos interesujacego. Umiala sluchac i uwielbiala opowiadac. Byla doskonala obserwatorka ludzi i obyczajw, czemu dala wyraz nie tylko w poezji i w prozie artystycznej, ale takze w ksiazkach wspomnieniowych.



Aby pobrać ten plik musisz się zalogować.
Komentarze: